» Było wracać?
25.11.2005 | kategoria: Melanż
Świadomie wróciłam we wrześniu do domu. Z wynajmowanego mieszkania w bloku wróciłam do starej, ceglanej kamienicy z jednym piecem kaflowym na 50 metrów kwadratowych. O wyjściu do WC (mimo, że jest w mieszkaniu) zapomnij. No chyba, że chcesz przeziębić się albo poczuć się, jak Marek Kamiński. Przy -10 jest szron na drzwiach. Poprzednią zimę spędziłam w mieszkaniu, gdzie cały ten okres chodziłam na krótkim rękawku.
Wracam więc do domu, do spania w kilku swetrach i dwóch warstwach spodni. No i skarpety. W zasadzie dwie pary. Dwie grube pary skarpet. O tyle dobrze, że mam spiworek, który trzyma dobrze nawet przy zerowej temperaturze. Więc śpię w śpiworku. Zatem nie muszę spać w rękawiczkach. Wystarczy, że teraz w nich piszę.
edit: Brat powiedział dzisiaj, że doskonale rozumie mnie śpiącą w kilku warstwach ubrań. Sam zaczął tak robić od niedawna, a przez pół życia potępiał mnie za takie „nocne wybryki”.
Wpis opublikowano: 25.11.2005


Bardzo sexy. ;)
W mieszkaniu mojej lepszej polowy jest cieplej wiec u niego nie mam tego problemu. Z korzyscia dla obu stron ;-)
Przestań więc się katować. Nocuj u drugiej połowy ;)
p.s. przestaw godzinę na blogu/ew serwerze :)
Ale on ma wspollokatora :-D
I jego dogrzewa? LOL ;P
Ja mu ufam ;-D
btw: zmienilam godzine i teraz komentarze nie sa we wlasciwej kojenosci.
No ale nie śpią razem, więc co stoi na przeszkodzie byś nocowała u swojego wybrańca? :P
co do godziny, z ręki wyedytować chyba możesz te 4 komenty i poprawić im godzinę?
poprawilam. jest drobny walek czasowy, godzina do przodu, bo te do tylu bylo wiecej otwierania okien ;-)
niezbyt chce u niego spac, bo ja osobiscie bym nie chciala, zeby mi ktos trzeciego sprowadzal na nocki do lozka obok. a czy spia razem – tamten ma dziewczyne, ale kto wie… ;-)
Domniemuję, iż Twoja druga połowa mieszka w akademiku i stąd ta sytuacja spania obok siebie/ze sobą ;)
Tak więc konserwuj się na cebulę i nie zamarzaj. :)
Ty leniu :P Trzeba było poprawić te 4 komentarze.
Mieszka w wynajmowanym mieszkaniu.