» Dachy i ludzie

11.02.2006 | kategoria: Melanż

Onet podaje, że zebrano 12 mln dla ofiar katowickiej (czy chorzowskiej – bo do dziś każdy twierdzi inaczej) hali.

W nawiązaniu…

…do mojej wcześniejszej notki, nadal uważam, że jak ginąć to grupowo. Ofiary lub rodziny ofiar mają przecież od państwa (czyli od nas) renty, kasę z ubezpieczenia i inne cuda, które przysługują każdemu w takiej sytuacji. Ale nie. Lepiej zrobić medialny szum i zbiórki pieniędzy.

Hodowcy gołębi są bogaci

Zakładając także, że ofiarą jest hodowca gołębi, który na swoje hobby wydawał spore pieniądze, z pewnością dodatkowa kasa będzie jemu lub jego rodzinie jakże niezbędna. Oczywiście nie można zapominać o tych, którzy tylko odwiedzali i ich sytuacja może być taka, jak przeciętnego Polaka czyli byle do dziesiątego starczyło. I znowu wracam do punktu wyjścia, bo w kraju są miliony rodzin, które mają niepełnosprawne dzieci albo są po prostu biedne. I nikt nie interesuje się nimi, bo nie byli w gołębiej hali. Nikt nie zbiera dla nich pieniędzy na sprzęt rehabilitacyjny.

Kalkulator w dłoń

Teraz prosty rachunek 12 milionów podzielić przez 65 ofiar. Wychodzi po niecałe 185 na rodzinę. Z pewnością pieniądze dostaną także poszkodowani, którzy wymagają rehabilitacji. Więc pula na osobę zmniejszy się. Do tego ogromna część pójdzie na obsługę całego przedsięwzięcia i podatek. Coś tam dostaną. Ale pytanie z jakiej racji, skoro pieniądze będą mieć z ubezpieczenia (państwowego lub dodatkowo prywatnego) i ewentualnie jeszcze do tego renty. Tak więc nie rozumiem dlaczego w to wszystko wcina się premier, który oferuje dodatkowe pieniądze.

Współczuję

Żeby nie było – ogromnie współczuję ludziom, którzy stracili bliskich lub zdrowie. Ale tak samo ogromnie współczuję dziesiątkom rodzin, których bliscy giną na drogach czy w wypadkach, o których ogólnopolskie media nie mówią. A giną dziesiątki ludzi, anonimowych, o których nie wiemy. Ów wydarzenia są mało interesujące dla mediów, a co za tym idzie dla polityków. Marcinkiewicz nie występuje codziennie z informacją, że oto w dzisiejszym dniu w całym kraju zginęło ileś tam osób i wszyscy dostaną dodatkową kasę. To nikogo nie obchodzi, więc po co pomagać poza kamerami?

Manipulacja tłumem

Dach hali to piękna sytuacja obrazująca robienie ludziom wodę z mózgu. Pospolite ruszeni tłumów, tylko dlatego, że w jednym miejscu zginęło 65 osób. Uznanie tego za tragedię wywołuje w tłumie stosowne emocje, które można wykorzystać. Bo tłum nie myśli. Zresztą polecam „Psychologię tłumu” Le Bone’a. I co się dzieje? Tłum nie ma zdolności analizowania rzeczywistości. Tłum nie jest w stanie wygenerować w swoim zbiorowym umyśle informacji, że takie liczby ofiar lub poszkodowanych pojawiają się codziennie tylko rozproszone.

Przypadek z Allegro

Przypomina mi się sytuacja sprzed kilku dni na. Wystawiłam przedmiot za kwotę 34 zł. Koszt przesyłki wynosił dodatkowo 5 zł czyli standardowo. Uczciwość i logika wobec tłumu nie popłaca. Jako wydawca e-booków ubolewam nad tym, że nie potrafię przerzucić się w sprzedawaniu na mechanizm bezmyślności, przez co sporo tracę. Inny sprzedawca miał ten sam produkt za 32 złote, tyle, że koszt przesyłki był u niego 7 złotych. Zaniżył cenę towaru, żeby podwyższyć na kosztach przesyłki, których nikt nie czyta. Efekt? Gość pobił mnie na głowę w ilości sprzedanego towaru, tylko dlatego, że manipuluje informacją. Wniosek: Ludzie nie czytają dokładnie i nie myślą logicznie. Zacznę wystawiać przedmioty za 1zł, a koszty przesyłki robić 30 zł i ludzie będą kupować.

Ogólny wniosek

Dlatego nie jestem już w polityce. Nie potrafię robić ludziom takiej wody z umysłów. I dlatego też nie będę dobrym handlowcem. Mam za duże wyrzuty sumienia. Może dlatego, że najpierw jestem studentem pedagogiki, a dopiero potem wszystkim innym? Muszę się przełamać.

Wpis opublikowano: 11.02.2006

Komentarze (2)

Przykład z Allegro jest bardzo ciekawy. Zarazem pokazuje, że ludzie kupując kierują się w większości emocjami. Niech sobie mówią co chcą, nie twierdzą, że są logiczni i kierują się tylko rozumiem przy zakupach. Jak przyjdzie co to czego, to większości i tak emocję wezmą górę. I każdy dobry handlowiec musi to wiedzieć :-)

Ludzie nie czytają w ogóle – zacznijmy od tego.

Na tej samej zasadzie działają wszelkiego typu promocje.

Chcesz skomentować, ale nie widzisz formularza do komentowania? Spójrz na datę opublikowania wpisu. Jeśli minęło więcej niż pięć miesięcy, to formularz został wyłączony automatycznie. Jeśli minęło mniej niż pięć miesięcy, to oznacza, że komentowanie dla tego wpisu zostało od początku wyłączone.