<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak zachęcić klienta do zapisu na newsletter?</title>
	<atom:link href="http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/</link>
	<description>Sklep internetowy od rewersu</description>
	<lastBuildDate>Fri, 24 Dec 2010 08:36:36 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: reba</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-17648</link>
		<dc:creator>reba</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2008 12:39:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-17648</guid>
		<description>Idąc takim tokiem rozumowania możemy dojść do wniosku, że jeśli za wpisanie się do Newslettera nic nie dostaniemy, to nie jesteśmy nic warci :)
Jek dla mnie pomysł jest bardzo dobry i co najważniesze jestem pewien, że działa. Poza tym czy lepiej by wyglądało, gdyby za podanie swojego maila oferowali książkę za kilkadziesiąt złotych a tak naprawdę nikt by jej nie dostawał. To, że proponują coś takiego wzmacnia tylko ich wiarygodnosć :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Idąc takim tokiem rozumowania możemy dojść do wniosku, że jeśli za wpisanie się do Newslettera nic nie dostaniemy, to nie jesteśmy nic warci :)<br />
Jek dla mnie pomysł jest bardzo dobry i co najważniesze jestem pewien, że działa. Poza tym czy lepiej by wyglądało, gdyby za podanie swojego maila oferowali książkę za kilkadziesiąt złotych a tak naprawdę nikt by jej nie dostawał. To, że proponują coś takiego wzmacnia tylko ich wiarygodnosć :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Patrycja Kierzkowska - relacje z klientem w e-biznesie &#187; Ile kosztuje hasło reklamujące firmę?</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-1294</link>
		<dc:creator>Patrycja Kierzkowska - relacje z klientem w e-biznesie &#187; Ile kosztuje hasło reklamujące firmę?</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Nov 2006 19:07:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-1294</guid>
		<description>[...] Pokrewne wątki: - Jak zachęcić klienta do zapisu na newsletter? - Ankieta śmiechu warta [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Pokrewne wątki: &#8211; Jak zachęcić klienta do zapisu na newsletter? &#8211; Ankieta śmiechu warta [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Patrycja Kierzkowska - codzienność praktyka e-biznesu relacje z klientem psychologia e-marketing ecommerce newsletter &#187; Ankieta śmiechu warta</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-762</link>
		<dc:creator>Patrycja Kierzkowska - codzienność praktyka e-biznesu relacje z klientem psychologia e-marketing ecommerce newsletter &#187; Ankieta śmiechu warta</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Jul 2006 20:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-762</guid>
		<description>[...] Zrzekam się praw do wymyślonej nazwy. A niby z jakiej racji? Swoją drogą 5 zł rabatu za wymyślenie nazwy to ciekawe posunięcie. Coś a la ile jest wart Twój mail. Na profesjonalnym rynku za wymyślenie nazwy płaci się duże pieniądze. I oni o tym zapewne wiedzą. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Zrzekam się praw do wymyślonej nazwy. A niby z jakiej racji? Swoją drogą 5 zł rabatu za wymyślenie nazwy to ciekawe posunięcie. Coś a la ile jest wart Twój mail. Na profesjonalnym rynku za wymyślenie nazwy płaci się duże pieniądze. I oni o tym zapewne wiedzą. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzegorz</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-615</link>
		<dc:creator>Grzegorz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jun 2006 08:34:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-615</guid>
		<description>Faktycznie w/w egzemplarz księgarnia z hurtowni bierze za jakieś 4-5 złotych - tyle Twój e-mail jest wart dla Gandalfa.&quot; - taka kwota w przypadku gdy w tygodniu zapisze się 1 osoba, a z reguły jest to pewnie więcej :) Czyli cena pozyskania spada do 4-5 gr. przy 100 zapisujących się osobach tygodniowo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Faktycznie w/w egzemplarz księgarnia z hurtowni bierze za jakieś 4-5 złotych &#8211; tyle Twój e-mail jest wart dla Gandalfa.&#8221; &#8211; taka kwota w przypadku gdy w tygodniu zapisze się 1 osoba, a z reguły jest to pewnie więcej :) Czyli cena pozyskania spada do 4-5 gr. przy 100 zapisujących się osobach tygodniowo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: shrew</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-590</link>
		<dc:creator>shrew</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jun 2006 23:58:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-590</guid>
		<description>Pawel, straty sa zadne. Wiem, bo pracuje w dwoch ksiegarniach i mamy wiele innych udogodnien dla klietna, ktore wydaja sie byc strata dla firmy, a tak nie jest. W tym sensie jedna ksiazka tygodniowo, nawet drozsza nie jest niczym szczegolnym.

Obawiam sie, ze Twoj pomysl uderzalby w autorow, bo wtedy ksiazka jest udostepniana za darmo. W czesciach, ale przez ksiegarnie. Ksiegarza latwiej za to skazac niz userow p2p. Poza tym ktos musi te PDFy przygotowac. A kazdy klient chcialby inna ksiazke. 

Jesli uznac, ze te fragmenty beda ciagle inne to wychodzi na to samo, jak sam sobie pobierze ze strony. Poza tym do takich fragmentow trzeba zrobic obudowe tj. newsletter. My wysylamy newsletter, ja je takze pisze do swojej grupy klientow, ktora sie opiekuje w ksiegarniach (mentis.pl oraz aragon.pl) Pisze srednio co 2 tygodnie. I to ma taka forme - cos mi sie podobalo, cos mi sie nie podobalo, cos mnie wkurzylo, podam linki. Oczywiscie w kontekscie biznesu albo literatury. Czasami podesle jakies linki do zasobow w sieci, ktore mnie poruszyly. 

Ogolnie fajna robota, bo ludzie odpisuja, niektorych klientow znam osobiscie albo piszemy sobie na gruncie prywatnym i polecamy sobie ksiazki. W tym kontekscie chyba lepsze sa newslettery niz losowe ksiazki bez rekomendacji i jeszcze zagrazajace, zenas ktos zamknie za nielegalne rozprowadzanie ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pawel, straty sa zadne. Wiem, bo pracuje w dwoch ksiegarniach i mamy wiele innych udogodnien dla klietna, ktore wydaja sie byc strata dla firmy, a tak nie jest. W tym sensie jedna ksiazka tygodniowo, nawet drozsza nie jest niczym szczegolnym.</p>
<p>Obawiam sie, ze Twoj pomysl uderzalby w autorow, bo wtedy ksiazka jest udostepniana za darmo. W czesciach, ale przez ksiegarnie. Ksiegarza latwiej za to skazac niz userow p2p. Poza tym ktos musi te PDFy przygotowac. A kazdy klient chcialby inna ksiazke. </p>
<p>Jesli uznac, ze te fragmenty beda ciagle inne to wychodzi na to samo, jak sam sobie pobierze ze strony. Poza tym do takich fragmentow trzeba zrobic obudowe tj. newsletter. My wysylamy newsletter, ja je takze pisze do swojej grupy klientow, ktora sie opiekuje w ksiegarniach (mentis.pl oraz aragon.pl) Pisze srednio co 2 tygodnie. I to ma taka forme &#8211; cos mi sie podobalo, cos mi sie nie podobalo, cos mnie wkurzylo, podam linki. Oczywiscie w kontekscie biznesu albo literatury. Czasami podesle jakies linki do zasobow w sieci, ktore mnie poruszyly. </p>
<p>Ogolnie fajna robota, bo ludzie odpisuja, niektorych klientow znam osobiscie albo piszemy sobie na gruncie prywatnym i polecamy sobie ksiazki. W tym kontekscie chyba lepsze sa newslettery niz losowe ksiazki bez rekomendacji i jeszcze zagrazajace, zenas ktos zamknie za nielegalne rozprowadzanie ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Komarnicki</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-589</link>
		<dc:creator>Paweł Komarnicki</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jun 2006 19:36:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-589</guid>
		<description>A może się zastanówmy jaki newsletter godziłby interesy obu stron? :) Bo w sumie tutaj musimy pogodzić konflikt interesów - albo damy jako &quot;dostawca&quot; coś wartościowego, co niewątpliwie przyciągnie klientów, a jednocześnie ryzykujemy spore straty, a z drugiej strony chcielibyśmy jako potencjalny klient zyskać na newsletterze jak najwięcej :)

Ja bym stawiał na coś takiego, że klient zapisując sie na newsletter może wybrać sobie kilka kategorii &quot;interesującej go lektury&quot; i np. każdego 10 dnia miesiąca otrzymywałby jeden rozdział losowej książki (ale lepiej - system by pamiętał jaką książkę ten użytkownik &quot;zbiera&quot; i wysyła mu np. raz w tygodniu 3-5 stron tej książki w PDF do wydruku :D)

Jak byś to widziała Shrew? Mnie to by przyciągnęło, a przy tak małej ilości &quot;wypływów&quot; z książek wydawnictwo może jedną książeczkę rozłożyć np. na 6 miesięcy, co prawdopodobnie mu zwróci stratę na tym jednym, czy kilku tytułach :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A może się zastanówmy jaki newsletter godziłby interesy obu stron? :) Bo w sumie tutaj musimy pogodzić konflikt interesów &#8211; albo damy jako &#8222;dostawca&#8221; coś wartościowego, co niewątpliwie przyciągnie klientów, a jednocześnie ryzykujemy spore straty, a z drugiej strony chcielibyśmy jako potencjalny klient zyskać na newsletterze jak najwięcej :)</p>
<p>Ja bym stawiał na coś takiego, że klient zapisując sie na newsletter może wybrać sobie kilka kategorii &#8222;interesującej go lektury&#8221; i np. każdego 10 dnia miesiąca otrzymywałby jeden rozdział losowej książki (ale lepiej &#8211; system by pamiętał jaką książkę ten użytkownik &#8222;zbiera&#8221; i wysyła mu np. raz w tygodniu 3-5 stron tej książki w PDF do wydruku :D)</p>
<p>Jak byś to widziała Shrew? Mnie to by przyciągnęło, a przy tak małej ilości &#8222;wypływów&#8221; z książek wydawnictwo może jedną książeczkę rozłożyć np. na 6 miesięcy, co prawdopodobnie mu zwróci stratę na tym jednym, czy kilku tytułach :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Konieczny</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-581</link>
		<dc:creator>Piotr Konieczny</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jun 2006 01:02:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-581</guid>
		<description>Shrew, chyba troszke marudzisz... :-) Walka o klienta trwa, a {zazwyczaj, niestety} wygrywaja sprytniejsi, nie lepsi. 

PS: Czy mnie sie wydaje, czy ostatnio Twoje notki nacechowane sa czarnym PR-em? :P

BTW: I popraw, jesli mozesz, obsluge tabulatora w formularzu. Za kazdym nacisnieciem (by przeskoczyc do kolenego pola) gubi focus, przeskakuje na gore strony i trzeba przewijac. //Opera 9.0 

OMG: Ale TLS nawciskalem :-o</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Shrew, chyba troszke marudzisz&#8230; :-) Walka o klienta trwa, a {zazwyczaj, niestety} wygrywaja sprytniejsi, nie lepsi. </p>
<p>PS: Czy mnie sie wydaje, czy ostatnio Twoje notki nacechowane sa czarnym PR-em? :P</p>
<p>BTW: I popraw, jesli mozesz, obsluge tabulatora w formularzu. Za kazdym nacisnieciem (by przeskoczyc do kolenego pola) gubi focus, przeskakuje na gore strony i trzeba przewijac. //Opera 9.0 </p>
<p>OMG: Ale TLS nawciskalem :-o</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: shrew</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-580</link>
		<dc:creator>shrew</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jun 2006 19:00:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-580</guid>
		<description>Ja nie mam ksiegarni :) Wszystkie pomysly, jakie mam, a mam ich duzo, przekazuje &#039;do gory&#039; i tam albo to wprowadzaja w zycie, albo nie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja nie mam ksiegarni :) Wszystkie pomysly, jakie mam, a mam ich duzo, przekazuje &#8216;do gory&#8217; i tam albo to wprowadzaja w zycie, albo nie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: konkordpl</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-579</link>
		<dc:creator>konkordpl</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jun 2006 18:34:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-579</guid>
		<description>W takim razie wprowadź taki system do swojej ksiegarni, pokaz ile dla Ciebie jest wart email klienta i pokaz, ze jestes lepsza od Gandalfa, ze potrafisz docenic email potencjalnego klienta, czytelnika newslettera/zarejestrowanego uzytkownika.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W takim razie wprowadź taki system do swojej ksiegarni, pokaz ile dla Ciebie jest wart email klienta i pokaz, ze jestes lepsza od Gandalfa, ze potrafisz docenic email potencjalnego klienta, czytelnika newslettera/zarejestrowanego uzytkownika.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: shrew</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-578</link>
		<dc:creator>shrew</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jun 2006 17:41:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-578</guid>
		<description>Pomysl trafiony jako klient bym sie zapisala. Ale sprawdzilam ksiazke i juz mi sie odechcialo. Sam pomysl uwazam za swietny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pomysl trafiony jako klient bym sie zapisala. Ale sprawdzilam ksiazke i juz mi sie odechcialo. Sam pomysl uwazam za swietny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Komarnicki</title>
		<link>http://www.blog.shrew.pl/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-577</link>
		<dc:creator>Paweł Komarnicki</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jun 2006 17:32:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://patrycja.mentis.pl/shrew-log/2006/06/05/jak-zachecin-klienta-do-zapisu-na-newsletter/#comment-577</guid>
		<description>Fakt, to ciekawy sposób, jednakże jak sama pokazałaś nieco nietrafiony :) Ja jeśli się zapisuję do newslettera, to z reguły interesuje mnie zasadniczo jego treść (np. codzienne nowinki z branży reklamowej, albo komiks) :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fakt, to ciekawy sposób, jednakże jak sama pokazałaś nieco nietrafiony :) Ja jeśli się zapisuję do newslettera, to z reguły interesuje mnie zasadniczo jego treść (np. codzienne nowinki z branży reklamowej, albo komiks) :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

