» Siara na całego

19.07.2006 | kategoria: Toruń

W Toruniu stanął pomnik z łabędziem. Nie żartuję. Na cześć ptasiej grypy. To takie wydarzenie, że trzeba o tym długo pamiętać i stawiać pomniki. Wydaje mi się, że ognisko ptasiej grypy nie zostało jeszcze zlikwidowane… w magistracie.

Wpis opublikowano: 19.07.2006

Komentarze (15)

Nawiązują do Misia. :D

To mnie wcale nie przekonuje, że trzeba stawiać pomnik ku pamięci takim wydarzeniom.

Pomnik ludzkiej głupoty… Stawiają takie nie tylko w Toruniu… Jakby się rozejrzeć to pewnie znalazłoby się takich „mądrych” pomysłów więcej w Polsce…

[teoria_spisku] „Panie, bo wiesz, postawimy pomnik Kaczyńskim, a potem powiemy ludziom, że to łąbędź (łabądź? ;), bo oni są takie niedowartościowane brzydkie kaczątka…” [/teoria_spisku]

:>

[...] pomnik Łabędzia im. Barei w toruniu. (via: Shrew) [...]

A dlaczego głupoty? A dlaczego pomnik ptaka to zły pomysł? Mają stać tylko pomniki pomordowanych, wielkich rycerzy i innych kniaziów? Pomnik jak pomnik, dlaczego nie mogą powstawać dowcipne pomniki?

Na przykład pomniki papieża…

Pomniki to jeszcze pryszcz. Gorsze są tablice w stylu „na to miejsce spojrzał papież jadąc papamobile podczas pielgrzymki do Polski w 1999 roku”…

Olgierd, czy widziałeś kiedyś pomnik postawiony malarii albo gruźlicy?

msierant, a gdzie taki jest? :)

w pradze chyba jest pomnik jakiejs zarazy. nie pamietam dokladnie. łabędź jest spoko. jepszy łabędź niż kolejny papież

W Pradze na Placu Wacława jest pomnik Supermana wbitego głową w ziemię z podpisem „każdy miewa gorsze dni” :D

mój komentarz niczego nie dodaje do dyskusji i w dodatku będę się lansował. bo już to napisałem dawno temu; wszystko.
jak i inni.
http://www.ooops.pl/blog/?p=69
śmieszna dyskusja; a rzecz idzie o podatki przecież; czy ja się mylę? o to, czy nas stać
(= na Łabędzia i papieża w 1-dnym.)
dlatego proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej Prośby.
to pisalem ja, jarząbek.
łabędzim piórem.

Ale przecież to jest łabędź na luzie i zimy nie wytrzyma. Nie wiem, w czym problem zatem. Luzu troche i humoru! :]

To jeszcze nic. Teraz mi się przypomniało, że na środku ulicy ostatnio stał zabytkowy tramwaj, który był taką a la knajpką z browarem, że po wypiciu piwa wychodziło się prawie pod koła nazjeżdżających pojazdów. Genialne. I ten tramwaj był ciągnięty przez konia. A koń ze słomy :-D

Nie no spoko, jeśli to nie społeczeństwo za to płaci, tylko prywatny sponsor, to nie ma sprawy. Ale ja nie po to pracuję i płacę podatki, by stawiano pomniki jakimś ptakom. W ogóle pomniki to zły pomysł na wydawanie pieniędzy moim zdaniem.

Chcesz skomentować, ale nie widzisz formularza do komentowania? Spójrz na datę opublikowania wpisu. Jeśli minęło więcej niż pięć miesięcy, to formularz został wyłączony automatycznie. Jeśli minęło mniej niż pięć miesięcy, to oznacza, że komentowanie dla tego wpisu zostało od początku wyłączone.