» Promocja czy manipulacja?

19.08.2006 | kategoria: E-biznes

tematy:

Podejrzana promocja w Złotych Myślach. Za takie zachowania hipermarkety są bardzo surowo karane. Będzie afera? ;)

Ebook Kamila na jego stronie kosztuje 21,70 zł i tyle kosztował od początku. I na stronie ZM też tak było.

Teraz jest promocja i ja chyba nie kumam promocji. Ebook kosztuje 13 zł, ale poprzednia cena jest przekreślona. I ta przekreślona wynosi… 31 zł. Ale jakie 31, skoro było 21? Czyżby stary trik z podnoszeniem ceny na chwilę, żeby potem mieć lepszy efekt, że cena spadła?

Czy może błąd (nieświadomy/ świadomy), bo nieco wyżej, ale mniejszym drukiem jest napisane: „Z każdym kolejnym dniem, jego cena będzie rosła o 1,00 zł, aż osiągnie wartość 21,70 zł. No i nadal nie wiem skąd to 31, skoro ebook kosztował 21.”

Na forum Skuteczny Partner zaczęliśmy się zastanawiać…

Damo: Wydaje mi się że to jest raczej błąd bo z tymi ebookami co jak kupowałem też tak było.
Przekreślona cena wersji pdf była taka sama jak wersji drukowanej.

Też mi przeszło przez myśl że to manipulacja ceną ale to by było takie już małe przegięcie.

Więc ja pytam dalej…

Shrew: No dobra to czemu cena drukowana jest wpisana w cenie PDFa, który jest przeceniany? Przecież cena PDF była zawsze 21. Wersja drukowana nie jest przeceniana, kosztowała 31 i tam nie ma skreślenia i takiego efektu: „wow, ale mega promocja” :)

Małe przegięcie? Cóż… nazywajmy to jak chcemy, ja się czuję po prostu oszukiwana i mam wrażenie, że szkole triki na mnie stosują – znane z hipermarketów ;>

p.s Z moich obserwacji wynika, ze każdy ebook ma ten „błąd”

Jak można przeceniać ebook i brać cene z wersji papierowej? To jakby przeceniać malucha i podawać cenę mercedesa, że z takiej ceny maluch poszedł w dół :)

Panie Mateuszu, prosimy o wyjaśnienie.

screen: http://www.patrycja.mentis.pl/zlote-mysli.png

Odpowiada mi Damian:

Damian: Albo błąd w skrypcie, albo sztuczka znana z hipermarketów: nie można czegoś sprzedać za 100 zł to daje się cenę 150 zł a obok się pisze, że to przecena z 300 zł ;)

Odpowiada szef Złotych Myśli…

Mateusz: Dziwie sie, ze to nie zostalo zauwazone wczesniej, bo promocja wcale tego nie zmienila, tylko uwydatnila po prostu.

Zawsze przy cenie ebooka jest przekreslona wersja drukowana, ktora jest wieksza, zeby WYRAZNIE podkreslic to, ze EBOOK SIE BARDZIEJ OPLACA. A ze promocja uwzglednia tylko ebooki, to teraz roznica jest JESZCZE WIEKSZA i dlatego moze byc np. cena ebooka w ramach promocji np. 13 zl, a cena wersji drukowanej ponad 30 zl.

Więc ja się nadal pytam…

Shrew: No ja nadal nie rozumiem. Ebook się bardziej opłaca to oczywiste, ale dlaczego piszecie cenę wersji drukowanej przy wersji PDF i ją przekreślacie, że niby z takiej ceny zostało przecenione?

To nie jest wyraźne podkreślenie, ale zwyczajna manipulacja, bo tak naprawdę nie obniżacie ceny w ogóle :)

Ja powiem, jak ja to widzę, bo chyba widzimy coś innego. Jest sobie ebook, który kosztuje 21 zł. Za chwilę jest jego przecena. I okazuje się, że cena, z której jest przeceniony to… 31 zł.

I Pan mi mówi, że to aby wyraźnie podkreślić, że ebook się opłaca. Ok, ale dlaczego cena przekreślona nie jest ceną ebooka (21) tylko ceną papierowej wersji (31), skoro przeceniacie ebook kosztujący wcześniej 21, a nie wersję papierową?

I nadal jestem w kropce. Na moje to jawne oszustwo, ale nikt nie krytykuje oficjalnie, bo się boi. Nieoficjalnie – owszem. I znowu wyszłam na krytyka, pieniacza itp. Bo mam odwagę wytykać takie zachowania. I niestety chyba tylko ja.

Wątek jest na forum Skuteczny Partner

Wpis opublikowano: 19.08.2006

Chcesz skomentować, ale nie widzisz formularza do komentowania? Spójrz na datę opublikowania wpisu. Jeśli minęło więcej niż pięć miesięcy, to formularz został wyłączony automatycznie. Jeśli minęło mniej niż pięć miesięcy, to oznacza, że komentowanie dla tego wpisu zostało od początku wyłączone.