» Poczułam się, jak swój klient
14.09.2006 | kategoria: E-biznes, Melanż
tematy: dhl, obsługa klienta, relacje z klientem
Przyjechał jakiś koleś z DHL.
- DHL: Aaa, dzień dobry. Poszedłem do domu obok, a tam numeracja kończy się na 11.
- shrew: No ktoś miał fantazję i numer 12 zrobił tutaj.
- DHL: Ja już byłem u Pani, ale jakoś zapomniałem, że to tu jest 12.
- shrew: Taaak?
- DHL: No przecież po laptopa byłem ostatnio :)
No i szczęka mi opadła. On pamiętał. Ja nie. Koleś z DHL codziennie jeździ z dziesiątkami paczek. I zapamiętał, że był już u mnie i że po laptopa.
Nie sądzę, żeby DHLowcy przygotowywali się przed odebraniem paczki, przeglądając historię klienta. Nie sądzę też, że jestem taka charakterystyczna, żeby mnie zapamiętać. Dziewczynka wysyłająca laptopa do serwisu na koszt odbiorcy to chyba nie jest coś rzadkiego. Zwłaszcza, że nie wyszłam poza standard kontaktu czyli podpis, dziękuję, do widzenia. Teoretycznie nie było powodów, żeby mnie zapamiętał. A jednak.
Wypytałam znajomych, którzy częściej z kurierami mają do czynienia. Owszem, pracownicy ESCpolandowych księgarni z kurierami są na „ty”. Reszta nie ma żadnych doświadczeń z dobrą pamięcią kurierów.
Cokolwiek to było, było miłe. Nie wiem czy celowe czy nie. Na własnej skórze poczułam efekty własnej idei obsługi klienta.
Wpis opublikowano: 14.09.2006


Na prawdę miło :) I tak powinno być w każdej firmie (parafrazując nieco reklamę Lukasa)
„Nie sądzę też, że jestem taka charakterystyczna, żeby mnie zapamiętać.” – nie badz taka skromna ;)
Może się zakochał? :P
No, bo ja jestem taka piękna…
Coś w tym jest, może faktycznie mają goście pamięć do ludzi. Do mnie raz/dwa razy na rok zagląda kurier Stolicy i też pamięta co wysyłam i czym się zajmuję. Nie muszę pisać, jak to wpływa na moje myślenie o jego firmie:).
Mnie jeden z kurierów TNT zapamiętał dokładnie bo jak przywiózł sprzęt z serwisu w zimie, to już z powrotem nie mógł wyjechać o własnych siłach i trzeba było faceta traktorem wyciągać jakieś 2 km. Drugim razem tak samo ;) Teraz już wie do kogo dzwonić jak utknie w okolicy ;)