Mowa oczywiście o blogach. Ludzie wokół drwią z trendu zakładania blogów i za chwilę… zakładają sobie blogi. Nie rozumiem.
Wpis opublikowano: 22.11.2006
Mowa oczywiście o blogach. Ludzie wokół drwią z trendu zakładania blogów i za chwilę… zakładają sobie blogi. Nie rozumiem.
Wpis opublikowano: 22.11.2006
Chcesz skomentować, ale nie widzisz formularza do komentowania? Spójrz na datę opublikowania wpisu. Jeśli minęło więcej niż pięć miesięcy, to formularz został wyłączony automatycznie. Jeśli minęło mniej niż pięć miesięcy, to oznacza, że komentowanie dla tego wpisu zostało od początku wyłączone.
A mają reklamy na tych blogach? Bo jak tak, to wszystko jasne :P
Nie mają. Za to mają problem ciekawym pisaniem. To widać. Ale bloga muszą mieć. Bo teraz ma przecież każdy. Nieważne, czy ma coś do napisania, czy nie. Po prostu trzeba mieć.
„Żeby być lepsiejszym” ;) Zresztą już dawno utarłem sobie pogląd, że blog to blog (weB LOG), czyli internetowy dziennik, pamiętnik :) Całą resztę ujmuję w hasło „serwisy tematyczne” :)
ja prowadze 3 blogi. Wlasciwie blogiem z tych 3 jest tylko jeden. Ten na ktorym pisze o sobie i swoim zyciu i spostrzezeniach. Reszta fakt oparta na wordpressie ale nie traktuje ich jako blog tylko jakos mini serwisy. Po prostu nie chcialem wydawac pieniedzy na skrypty zeby tworzyc strony, a silnik wordpresssa wystarcza mi do zaspokojenia potrzeb zwiazanych z tymi dwiema stronami. To ze ktos ma kilka stron na silnikach blogowych nie oznacza ze swiruje. Po prostu tak jak ja wydzielilem z prywatnego bloga sekcje zwiazana z internetem/pozycjonowanie/seo/przegladarkami itp itd i utworzylem blog o tej tematyce zeby nie mieszac spraw prywatnych ze swiatem internetu
Też mam bloga. I pewnie dla większości jest mało ciekawy. Może i nie mam nic do napisania, ani przekazania, ale lubię czasem coś napisać po prostu dla siebie. Pomaga:) Czasem pełni funkcję autopsychoterapeutyczną ;)
Zresztą popieram zdanie Pawła, że blog to blog, a serwis tematyczny to taki inny blog :]
Śmieją się, bo chyba w ich większości zachowało się pewne skojarzenie, mianowicie, że blog to blog.onet.pl.
Zakładają, bo taka natura człowieka: pęd za stadem i chęć komunikacji, a że tak jest łatwiej…