» Klienci o mnie pamiętają
2.05.2007 | kategoria: Melanż
Od piątku dostałam 8 MMSów* z gór. Albo chcieli mnie zdołować, albo naprawdę o mnie pamiętają. To miłe. Chociaż nie… inni w górach, a ja siedzę w domu (ktoś musiał z psem zostać) i stukam w klawiaturę, tworząc tym samym dzieło mojego życia.
* Od jakiegoś czasu mam nowy telefon komórkowy (używam jako budzik, aparat, dyktafon, radio i mp3) Początkowo myślałam o palmtopie, ale po co mi tyle komputerów ;)
Wpis opublikowano: 2.05.2007


Co się przejmujesz ? Ja wczoraj w zasadzie pracowałem, a przynajmniej odwiedziłem kumpla w Krakowie w sprawie zrobienia grafiki do sklepu, on też wtedy był w biurze – fakt – spokojnie w Krakowie było jak mało kiedy ale mimo wszystko masa ludzi pracowała w ten dzień.
Co do komórek to jedno urządzenie jest spoko ale coraz bardziej korci mnie, żeby zafundować sobie jakiś telefon w stylu „retro” ;)