» Bloguję na boku
27.07.2007 | kategoria: Melanż
Mniej formalnie (czy kiedykolwiek tak tutaj było?), krótko, czasami może będzie jak za dawnej shrew (człowiek z konieczności wycisza się przy obsłudze klienta i tak mu potem zostaje ;)) To wszystko na miniblogu. Na boku. Komentarzy nie będzie, bo… nie umiem tego zrobić. Poza tym nie wiem, czy jest tam co komentować. Ewentualnie jak się dowiem, to zrobię. Na razie nie ma.
Wpis opublikowano: 27.07.2007


???
szczerze przyznam – nie wiem o czym piszesz
Po prawej stronie jest miniblog :) Na razie nie wiem, na jakiej powinien być wysokości (stąd pewnie nie zauważyłeś). Jego umiejscowienie zależy od trzech czynników związanych z wiedzą na temat obsługi skryptu do minibloga, więc na razie jest on na dole.
Hmm… a jaki cel ma blog w blogu? To tak jak baba w babie… ;)
albo tak jakby w samochodzie wozić rower na wszelki wypadek ;)
Fajna sprawa, miniBlog z boku, ale blog w blogu?…
A co ja niby mam jak nie miniblog? :)
No tak, miniblog masz :)
Tylko po co miniblog na blogu?
Ja rozumiem jego sens na zwykłej jakiejś stronie/portalu, ale na blogu? Tak dziwnie dla mnie :)
Żeby było śmiesznie ;) Nie z każdej sprawy chcę robić notkę, bo notka kojarzy mi się z poważnym, merytorycznym wpisem. A czasami, jak każda baba, mam potrzebę powiedzenia czegoś zupełnie nie na temat.
Chociaż zdaję sobie sprawę i widzę po statystykach, że większość czyta blog przez czytniki RSS. Ten miniblog działa jako osobna kategoria (o nazwie miniblog), więc notki pobierane są tym samym kanałem, co reszta. To taki minus trochę. Dodałam więc hasło: (miniblog) w tytule, żeby od razu było widać, co jest co.
Jak mi się znudzi, to zawsze mogę sprawić, żeby te notki były widoczne na stronie głównej, a nie po boku (istnieje komenda, która mówi, żeby wyświetlać wszystkie notki na stronie głównej, poza tymi z kategorii X i tym X jest właśnie kategoria miniblog).
Także spokojnie :)