» Budynek Agory – zdjęcia
27.07.2007 | kategoria: Melanż
Obiecywałam zdjęcia z Agory. Proszę:


























Informacje o budynku:
ogólne
dodatkowe
nagrody i wyróżnienia
Wpis opublikowano: 27.07.2007
Obiecywałam zdjęcia z Agory. Proszę:


























Informacje o budynku:
ogólne
dodatkowe
nagrody i wyróżnienia
Wpis opublikowano: 27.07.2007
Chcesz skomentować, ale nie widzisz formularza do komentowania? Spójrz na datę opublikowania wpisu. Jeśli minęło więcej niż pięć miesięcy, to formularz został wyłączony automatycznie. Jeśli minęło mniej niż pięć miesięcy, to oznacza, że komentowanie dla tego wpisu zostało od początku wyłączone.
Prawie jak u mnie ;).
Trzeba być spoza Warszawy, by robić szum wokół biurowca i podniecać się biurami „openspace”, kuchnią z mikrofalówką…
No ale wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
saven, trzeba być arogantem, żeby nie doceniać takiej zdobyczy architektury.
btw. Tam mają net w powietrzu, a Ty wiem, że siedzisz na Neostradzie dzielonym z koleżanką z pracy.
Niektórzy to się wszędzie wcisną :)
„Net w powietrzu” jest faktycznie wygodny i sam tego używam – nie wiem jednak czy jest to jakieś specjalne osiągnięcie – moim zdaniem każda firma, która ma cokolwiek do czynienia z Internetem powinna mieć coś takiego i czułbym się wręcz zdziwiony, jeżeli takowej sieci bym nie znalazł. Dla mnie zaczyna powoli być to standardem i tyle.
P.S. – dzielenia neta po kablu ma też zalety bo jest wieksza pewność połączenia i ryzyko włamania znikome (co w dużym mieście ma olbrzymie znaczenie bo złamanie zabezpieczeń takich sieci jest dość proste dla tych co wiedzą co i jak).
@savan: Nie tragizowałbym. Biuro Agory jest rzeczywiście fajnie zaprojektowane. Co wcale nie znaczy, że jest dokładnie takie jak sobie wyobrażamy wymażone miejsce pracy ;)
Pozdrawiam :)
na parterze jest jeszcze wypasiony fitness. ;)
do zobaczenia na nastepnym spotkaniu. można by te wykłady trochę sfeminizować, tak sobie myślę, że rzadko się zdarza, żeby to panie opowiadały o swoich pomysłach, projektach i pracy w ikomersie (brr…)
jedno foto sobie zachowam, wygladam na nim madrze. pozdrowienia z wawy.
@Wojciech: znam takie firmy ktore maja net w powietrzu ktory nie laczy sie z siecia wewnetrzna a sluzy wszystkim ktorzy firme odwiedzaja a musza z netu skorzystac. w przypadku laptopow kazdy uzywa kabla – bezpieczenstwo to podstawa a brak netu w powietrzu to mniej bolu glowy dla adminow…
Net w powietrzu unosi się u mnie w domu więc nie świadczy to o wspaniałości budynku Agory. ;) Natomiast jego wygląd tak. ;)