» 3 sekrety udanych relacji z ludźmi

19.08.2007 | kategoria: E-biznes

tematy: ,

Według wszelkich książek (Carnegie i inne, które nawiązują do niego), to:

1. Rozmawiaj z ludźmi o rzeczach, które ich interesują.

Inaczej mówiąc nie masz mówić o tym, co Ty lubisz, ale pozwolić, żeby inni opowiadali o swoich pasjach. I chociaż nic Cię one nie obchodzą, masz udawać, że Cię interesują. Ta druga strona ma Cię polubić i uznać za dobrego rozmówcę, choć nie odezwałeś się nawet słowem.

2. Zawsze zgadzaj siÄ™ z innymi.

Jak ktoÅ› siÄ™ z nami zgadza, to go lubimy. Jak ma inne zdanie, to rozmówcÄ™ lubiÄ… tylko nieliczni – Ci, którzy kochajÄ… dyskutować i poznawać inny punkt widzenia, czyli wÅ‚aÅ›ciwie nieliczni.

Więc nawet, jak masz inne zdanie, to zgadzaj się z tym, co mówi Twój rozmówca. Wtedy on będzie Cię lubił.

3. Nigdy nie mów, że coś Ci się nie podoba.

Nie mówimy, że siÄ™ nie podoba, bo… mamy siÄ™ ze wszystkim zgadzać. Przecież chcemy być lubiani, nie?

JeÅ›li już musisz powiedzieć, co myÅ›lisz, to stosuje siÄ™ zamiennik w postaci: SÄ…dzÄ™, że inni mogliby pomyÅ›leć, że… – i wypowiadasz swoje żale, ale pod pÅ‚aszczykiem, że to inni mogÄ… tak pomyÅ›leć, a przecież Ty nie powiedziaÅ‚eÅ›, że tak myÅ›lisz.

Te i inne triki znajdziesz w książce Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi.

Refleksja

I niech mi teraz ktoÅ› powie, że to jest życie w prawdzie, szczeroÅ›ci i szacunku do innych… I że w taki sposób dzisiaj zdobywa siÄ™ przyjaciół… I że dziÄ™ki temu Å›wiat idzie do przodu…

Dlatego niestety, ale nie stosuję się do powyższych wskazówek. Zawsze mówię to, co myślę. I nie obchodzi mnie, że X się obrazi. Nie będę nikogo oszukiwać.

Jeśli jest lipa, to mówię, że jest lipa, ale jakby poprawić to i tamto, to będzie spoko.

Jak mi się podoba, to mówię, że mi się podoba. Owszem rzadko coś mi się w całości podoba, ale to wynika z faktu, że trzeba dążyć do ideału, rozwijać się, a nie stać w miejscu i kąpać się w tym, że jest fajnie.

Dedykacja

Ten wpis dedykujÄ™ osobie, która na GG napisaÅ‚a mi, że nie powinnam źle pisać o MJM w GdaÅ„sku, bo… nie powinno siÄ™ pisać o czymÅ› źle, nawet jak siÄ™ tak myÅ›li. GratulujÄ™ szczeroÅ›ci w życiu i z tego miejsca serdecznie pozdrawiam.

Komentarze (10)

hehe , ja tam zawsze mówię że mam wątpliwości (podając je), zwłaszcza gdy ktoś uważa że jego plan jest super i ah, często zdarza się że ktoś nie jest w stanie obronić swojego super planu.

Istotne jest jak siÄ™ to wypowiada. W mojej ocenie trzeba to mówić dobitnie, bo krytyka w klimacie „przepraszam, za to że mam inne zdanie” nie spowoduje, że coÅ› bÄ™dzie ulepszane.

Dobitnie, ale z empatią i życzliwością :-)

Patrycjo, zgadzam siÄ™ z TobÄ… w 100%. Ja zawsze mówiÄ™ to co myÅ›lÄ™, i jeÅ›li mi siÄ™ coÅ› nie podoba to też to mówiÄ™ – czÄ™sto dobitnie. Choć czasami jednak trzeba siÄ™ z tym ograniczać, bo można siÄ™ wpÄ™dzić w kÅ‚opoty, co mi siÄ™ udaÅ‚o raz na uczelni ;)

I, o dziwo, nie mam problemów z kontaktami z ludźmi. Sam też lubię konstruktywną krytykę, więc nie mam problemu z ludźmi, którzy postępują tak jak ja.

Bellois – i że ja niby bez życzliwoÅ›ci, tak? ;)

Ja osobiście również lubię krytykę, która mówi co jest źle i ewentualnie jescze sugeruje jak powinno to wyglądać :)

Natomiast co do mówienia wprost co myÅ›lÄ™… Chmm… CzÄ™sto mam z tym problem i na prawdÄ™ ch….e. trudno mi siÄ™ zebrać i komus obcemu powiedzieć to prosto w oczy – tak wiÄ™c zazwyczaj pokrÄ™cÄ™ nosem staram siÄ™ wyglÄ…dać niezbyt entuzjastycznie ;)

Najbardziej chciaÅ‚o mi siÄ™ Å›miać jak ktoÅ› przeze mnie straciÅ‚ „interes życia”, zapomniaÅ‚ o takim drobiazgu jak klauzule niedozwolone, polskie atesty itp.
W krótkim czasie potem wyobraźcie sobie że podziękował dość znacznie za to.
Miałem co prawda być tylko informatykiem i jedną z osób odpowiedzialnych za sprzedaż , ale jak zwykle za dużo powiedziałem ;)

Mówienie tego, co się rzeczywiście myśli jest bardzo często niewskazane, zwłaszcza, jeśli ma się plany obejmujące współpracę z kimśtam.

DojÅ›cie do takiej wprawy, że „zawsze” jest siÄ™ w stanie swojÄ… wypowiedź zmoderować do takiego poziomu, jaki jest adekwatny do sytuacji (i na jaki można sobie pozwolić) jest bardzo bardzo cenne.

Porady Carnegie były adresowane do Amerykanów, a jak powszechnie wiadomo trochę jednak różnią się od nas. Niemniej jednak szczere zainteresowanie drugą osobą jest jak najbardziej ok i może przy okazji pomóc w interesach i nie tylko.

Pani Patrycjo, zapewne posiadÅ‚a już Pani podczas swoich studiów pewnÄ… wiedzÄ™ w temacie psychologii. Wiec wie Pani zapewne, że ludzie lubiÄ… im podobnych. Czemu wiÄ™c dziwi siÄ™ Pani, że Carnegie radzi upodabniać siÄ™ do ludzi z którymi chcielibyÅ›my siÄ™ zaprzyjaźnić? Przecież to prosta i genialna droga. Pisze Pani też „I niech mi teraz ktoÅ› powie, że to jest życie w prawdzie, szczeroÅ›ci i szacunku do innych…….. że dziÄ™ki temu Å›wiat idzie do przodu…”. Pani Patrycjo książka jest nie o tym. Ona jest o zjednywaniu sobie ludzi, o przekonywaniu ich do swoich racji. Chociaż prawdziwe zainteresowanie innym czÅ‚owiekiem nie stoi akurat w sprzecznoÅ›ci z życiem w prawdzie :)

Pozdrawiam
Rafał

Jeśli nie widzisz formularza do komentowania, tzn. że od publikacji wpisu minęło więcej niż 5 miesięcy i możliwość komentowania została automatycznie wyłączona.