O serwisie nasza-klasa.pl można mówić rzeczy złe i dobre. Mogę przyczepić się do chaotycznej nawigacji, zerowego kontaktu z obsługą i rozważać nad fenomenem raczej przeciętnego pomysłu i przeciętnego wykonania.
Ale… jakby nie patrzeć podziwiam mojego rówieśnika. Skromny student, który z grupą przyjaciół studiuje i tworzy biznes, zamiast wyjechać na jakże prestiżowy i rozwojowy zmywak do Londynu. Nie gada na lewo i prawo o sukcesie, tylko ciężko pracuje, studiuje i rozwija się.
Chłopaki, z mojej strony wielki szacun.
Zobacz: artykuł


Z artykułu wynika, że sprzedane zostało 20%. A kto ma pozostałe 80%? Też Maciej Popowicz?
Dopiero teraz zdałem sobie sprawę jaki sukces osiągnął ten portal – uważałem go za coś niezbyt ciekawego a tutaj niespodzianka :)
Coś czuję, że chyba zacznę myśleć mniej innowacyjnie bo jak się okazuje nie tylko na dziwnych pomysłach można zarobić – na tych zwykłych widać jak najbardziej.
Przyłączam się również do Patrycji – szacunek dla faceta.
Jak ktoś siedzi po studiach w Londynie na zmywaku to albo beznadziejne studia skonczyl (i nic poza nimi nie umie)albo jezyka nie zna albo jest ogolnie niezbyt bystry.