W związku z pytaniami na maila i GG, czy będę na Barcamp #3, odpowiadam publicznie: Nie będę. I niech jeszcze raz mnie ktoś o to zapyta, to się zdenerwuję.
Nie będzie mnie, ponieważ nic nie wygrałam w losowaniach na poprzednich imprezach i strzelam focha. Poważnie mówiąc: w tym dniu mam do załatwienia sprawę w moim mieście.
I już widzę, jak Organizatorzy (zwłaszcza Adam ;)) odetchnęli z ulgą przed swoimi monitorami. Nie będzie shrew, nie dowali nam, nie będzie nas wkurzać i nie będzie marudzić, że nic nie wygrała :>


uffff :)
(ale w sumie szkoda bo chcielismy zmienic algorytm losowania :-)