» Uniwersytet zarabia w programie partnerskim?
21.11.2007 | kategoria: E-biznes
tematy: programy partnerskie
Szukam materiałów do pracy magisterskiej. Weszłam na Kujawsko-Pomorską Bibliotekę Cyfrową, wybrałam wyszukiwanie we wszystkich bibliotekach cyfrowych w Polsce i wpisałam hasło „internetowe”. Jakie było moje zdziwienie, kiedy…
… ujrzałam tam ebooki Złotych Myśli.
Jednak chwilę później pomyślałam, że przecież Złote Myśli są wydawnictwem – tak samo jak EscapeMagazine.pl (też jesteśmy w bibliotece cyfrowej) i tysiące innych firm, które prowadzą działalność wydawniczą. Więc nic w tym dziwnego, że są w bibliotece.
Zainteresowała mnie jeszcze jedna sprawa – czy książki są w pełnych wersjach. Do tej pory książki, które ściągałam, były dostępne w całości, bo w końcu to biblioteka.
Ściągnęłam więc publikację i ujrzałam darmowy fragment. Ale to jeszcze nic. Fragment miał link partnerski :)
Czyżby państwowy Uniwersytet Wrocławski (w tym przypadku) dorabiał sobie w programie partnerskim? I czy w związku ze statusem tej placówki (państwowy Uniwersytet), jest to działalność legalna?
Nie wiem (może Wy wiecie?). Wysłałam pytanie gdzie trzeba i czekam na odpowiedź.
Wpis opublikowano: 21.11.2007


O czym piszesz pracę magisterską? :)
Nie powiem.
Heh, gdyby to były ebooki EscapeMagazine.pl, pewnie nie miałabyś tego typu rozterek, prawda?
Jak przeczytasz wpis dokładnie, to znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie (jest w dwóch miejscach). Mam Cię za człowieka niezwykle rozgarniętego.
Po przeczytaniu Twoich odpowiedzi mam wątpliwości czy jesteś dobra w relacjach z klientami.
To straszne. Przepraszam, że żyję.
Shrew powinnaś być bardziej asertywna w swoich odpowiedziach na komentarze!
Nie rozumiem, proszę o sprecyzowanie – który komentarz, która moja odpowiedź i jak Twoim zdaniem powinna wyglądać odpowiedź-postawa asertywna.