» Trzy fajne blogi
5.01.2008 | kategoria: Rekomendacje
Powracam do zwyczaju prezentowania ciekawych, niekoniecznie znanych miejsc w sieci (kategoria: rekomendacje). Dzisiaj trzy blogi.
Radosna twórczość fotkowiczów
Zwykle blog to coś między informacjami prasowymi a oficjalnymi komunikatami do użytkowników. Tutaj mamy ciekawą mieszankę, w której przeważają listy do serwisu Fotka.pl – ciekawe nie tylko z punktu widzenia obsługi klienta. Podoba mi się luźna koncepcja, którą można zastosować tylko w tego typu serwisie. Warto poczytać.
Zerknij: http://blog.fotka.pl
Blog o moderacji i animacji internetu
Blog prowadzą dwie osoby – Agata Piłka i Mikołaj Nowak. Ciekawa inicjatywa dla każdego, kto interesuje się szerokim tematem społeczności internetowych (tworzenia, rozwijania, budowania, zarządzania). Mam wrażenie, że autorzy bloga znają się na tym, co robią, tylko nie mają czasu podzielić się wiedzą. Trochę szkoda, ale warto ich obserwować. Trzymam kciuki i czekam na więcej (bo obiecują!).
Zobacz: http://moderacja.blogspot.com
edit: Dostałam informację, że autorzy bloga są moderatorami Grono.net (nie wiedziałam, nie sprawdzałam) i są wpadki, którymi na pewno na blogu nie pochwalą się.
Biznes bez stresu
Ciekawa inicjatywa Krzysztofa Wysockiego, człowieka starszego od moich rodziców (sądząc po zdjęciach). Autor zamieszcza wybrane cytaty, zwykle tłumaczone z angielskiego. Teoretycznie jest to kolejna strona o motywacyjnych bzdetach. Tylko teoretycznie, bo ten entuzjasta GTD ukończył wyższe studia, prowadzi własny biznes, ma swoje lata i zupełnie inaczej niż większość patrzy na życie zawodowe oraz prywatne. Warto czytać ludzi, którzy nie ogłupiają młodych ludzi.
Sprawdź: http://biz.blox.pl
Wpis opublikowano: 5.01.2008


Ten trzeci, Biznes bez stresu, rewelacja!:) Zupełne inne spojrzenie na wiele spraw, nie tylko związanych z biznesem. Dzięki za linka! Pozdr.
Witamy,
na wstępie dziękujemy za zwrócenie uwagi na naszego bloga i zapraszamy wszystkich chętnych do odwiedzin.
Pragniemy także poczynić pewnego rodzaju sprostowanie – blog (http://moderacja.blogspot.com) jest działalnością prywatną i nie ma nic wspólnego z żadnym z serwisów internetowych.
Pozdrawiamy,
Agata i Mikołaj
Dziękuję za miłe słowa i obiecuję więcej treści oryginalnych w nowym roku. No i muszę zamieścić jakieś mniej geriatryczne zdjęcia! :-)
Piszesz, że:
„edit: Dostałam informację, że autorzy bloga są moderatorami Grono.net (nie wiedziałam, nie sprawdzałam) i są wpadki, którymi na pewno na blogu nie pochwalą się.”
Więc jak możesz tak pisać o wpadkach, skoro nie sprawdzałaś?
Blog o moderacji ciekawy, piszą tam bardziej ogólnie i dzięki temu jest bardzo ciekawe. Ostatni artykuł jest świetny.
Dzięki za link do tego bloga!
Nie rozumiem zarzutów. Wpadki były. Moje „nie sprawdzałam, nie wiedziałam” dotyczy osób prowadzących blog, a nie wpadek. Inaczej mówiąc o wpadkach wiem, ale nie wiedziałam, że to te osoby. Polecam uważniej czytać wpisy.
Patrycjo,
Ja także bardzo uważnie prześledziłem to, co napisałaś i jestem zdania, co kolega powyżej…
Jak już piszesz o „wpadkach”, to napisz chociaż o jakie wpadki chodzi, a może autorzy (w ujęciu Mikołaj i Agata) będą się chcieli do nich ustosunkować, albo słusznie wybronić (w końcu to demokratyczne Państwo).
Nie możesz operować ogólnikami „Wpadki”, bo i co to znaczy? Że w ciąży jest Pani Agata, czy może Pan Mikołaj?
Poproszę o konkrety. Ja na ich blogu nie znalazłem nic o grono.net, co mnie zresztą niezmiernie cieszy.
Blog ciekawy. Jak najbardziej. Bardzo ciekawa inicjatywa.
Googlnij sobie, na pewno znajdziesz. Dla mnie to temat poboczny i nie będę go rozwijać na blogu.
Googlnęłam sobie i znalazłam tylko jakąś zadymę sprzed roku (!) związaną z … Googlem i gronem. Nic ciekawego, bo była to „wpadka” całego grona, a nie jednej czy 2 osób. Potem są jakieś za przeproszeniem szczenięce blogi dzieci, które wypisują, że są złe na wyżej wymienione osoby za bana. Rewelacja Przeciez to jest wliczone w konsekwencje dzialania społecznego od strony administracyjnej. Jeżeli właśnie o to Ci chodziło Patrycjo, to wydaje mi się, że obiektywizm informacji został mocno zatracony, a Ty przed opublikowaniem informacji, która mogła być kompromitująca nawet nie sprawdziłaś jej wiarygodności.
Żal, że młodzi ludzie z potencjałem są aż tak krzywdzeni przez tego typu „Edity”.
Wracając do tematu, to blog nr. 3 jest na prawdę ok :-)
[...] oszukuję z tym 2007, bo akurat tego bloga, dzięki rekomendacji Shrew zacząłem czytać dopiero niedawno. Ale działał przez cały ubiegły rok i należy mu [...]