» Obrazili się na mnie za wypisanie! :)

24.04.2009 | kategoria: E-biznes

tematy:

Parafrazując Leszka Millera można powiedzieć, że dobrą współpracę poznaje się nie po tym, jak się zaczyna, ale po tym, jak się kończy.

Kiedy prenumerator newslettera chce się wypisać, należy to uszanować. Choćby nie wiem, jak było Ci przykro albo jak bardzo jesteś z tego powodu wkurzony, musisz zachować klasę i twarz.

Dostałam newsletter. W stopce było napisane:

Nieodwracalna (!) rezygnacja z biuletynu: ten odnośnik

Tak, było z wykrzyknikiem. Klikam w celu wypisania się w „ten odnośnik”. I przyszedł mail:

malybiznes

Pomijam już kwestię kodowania i braki w stopce – jak jest, każdy widzi.

Treść, która mnie zaskoczyła? Nie, wcale nie zwrot Pana(i) ;) ale to:

adres został dodany do tzw. „blacklist”, dzięki czemu nasz system wysyłkowy odmówi przyjęcia go ponownie w przyszłości.

Mój prosty umysł zaczął zastanawiać się, dlaczego po wypisaniu się z listy, mój adres trafia na czarną listę (!) i już nigdy więcej nie będę mogła się zapisać ponownie?

Więc:

1. Albo to jest kara za moje zachowanie, które odbiera właścicielom listy potencjalne zarobki z wysyłanych reklam i ofert do odbiorców.

2. Albo to ma jakiś wyższy cel informatyczny. Jaki? Nie wiem. Przez chwilę pomyślałam, że może to być ochrona przed celowym zapisywaniem osób, które sobie tego nie życzą. Jednak to byłoby bez sensu, bo przecież wystarczy zastosować potwierdzenie zapisu w postaci linku aktywacyjnego, wysyłanego na zapisany adres e-mail (wraz z blokadą na wielokrotne wysyłanie potwierdzeń na jeden adres).

Wnioskuję zatem, że to kara. Chcesz się wypisać – proszę bardzo, ale pamiętaj, że już Cię tu więcej nie chcemy, że Twoja decyzja jest ostateczna i nieodwracalna, że życie jest brutalne i musisz dokonywać wyborów, które będą miały wpływ na Twoje całe dalsze życie. ;)

Podobną funkcję (tzn. wypisywania na zawsze) ma darmowe narzędzie 4free.pl (tak, to jeszcze istnieje :)). Przy czym tam jest taka możliwość, która nazywa się „odsubskrybuj na zawsze” i następuje na wyraźne życzenie osoby wypisującej się.

4free

Patrycja Kierzkowska

Wpis opublikowano: 24.04.2009

Komentarze (10)

Ja również się wypisałem po ostatnim meilingu z newsletera malybiznes.pl

@Antec, tak, żeby każdy wiedział, co masz na myśli, to dodam, że „blacklist” to właśnie był newsletter od MalyBiznes.pl.

Mi czasami się zdarza, że jakiś subskrybent przez przypadek (pewnie chwila nieuwagi) kliknie w link wypisujący i się wypisze z subskrypcji.

Ciekaw jestem czy osoba, która przez przypadek się wypisze z takiej subskrypcji ponownie do niej się zapisze otrzymując tak „miłą” wiadomość pożegnalną.

Chyba nie będziesz płakała z tego powodu :D
Swoją drogą chyba nie doceniają marketingu własnego działania :)

Ty masz sie prawo wypisać, a oni maja prawo nic ci nie przesyłać.

Nie rozumiem dlaczego inaczej traktujesz siebie (masz prawo sie wypisać, nie można się za to na Ciebie obrazić) niż ich (nie mają prawa nic ci nie przesyłać? możesz się za to na nich obrazić?)

@Fioletowypartner (Lech? – dobrze kojarzę z czasów CNEB? :)), otóż uważam, że nie można się na mnie obrazić, ponieważ obrażanie się na klienta nie jest dobrym sposobem na robienie biznesu.

Hahaha na czarną listę za wypisanie się. Tylko w Polsce.

o nie tylko w Polsce, ja się spotkałem z tym rezygnując z zagranicznych newsletterów a pierwszy raz chyba jak wypisalem sie z newslettera Prodigy ;)

Niemal identyczną treść, jak w notce, dostałam dziś po wypisaniu się z http://www.jesienne-spotkania-pti.org.

Multikino też nie jest gorsze ;-) Wypisałeś się – trafiasz na czarną listę:

Witamy,

Zostales wypisany z naszego newslettera.

To jest ostatni email ktory dostajesz od nas. Twoj adres zostal dodany do
naszej „czarnej listy”, co oznacza, ze system nie bedzie wysylal do Ciebie
zadnych wiadomosci, bez recznej interwencji administratora.

W kazdej chwili mozesz ponownie zapisac sie do newslettera udajac sie na
strone http://multikino.pl/mailing//?p=subscribe

Dziekujemy.

Chcesz skomentować, ale nie widzisz formularza do komentowania? Spójrz na datę opublikowania wpisu. Jeśli minęło więcej niż pięć miesięcy, to formularz został wyłączony automatycznie. Jeśli minęło mniej niż pięć miesięcy, to oznacza, że komentowanie dla tego wpisu zostało od początku wyłączone.