Dodaj komentarz
Dla tych, którzy nie czytają regulaminu, wklejam go poniżej:
- Komentarze anonimowe (bez podpisu lub z wymyślonym podpisem) są od razu kasowane.
- Komentarze, w których nick będzie miał postać słowa kluczowego, będą kasowane lub ręcznie zmieniane – jeśli będzie możliwość identyfikacji – na właściwe dane (wyciągnięte ze strony www lub adresu e-mail).
- Komentarze o charakterze reklamowym są kasowane.
- Komentarze nie na temat są kasowane.
- Komentarze, które zawierają wulgarne słowa są kasowane.
- Komentarze z mailem typu “nie mam@coś.tam” są kasowane (patrz punkt 1).
- Komentarze, z których wynika, że ktoś nie przeczytał notki, są kasowane.
- Jeśli komentarz zawiera prawdziwy adres e-mail, autor dostanie mail z informacją o skasowaniu.
Jeśli nie widzisz formularza do komentowania, tzn. że od publikacji wpisu minęło więcej niż 5 miesięcy i możliwość komentowania została automatycznie wyłączona.
Po takim wpisie zacząłem się zastanawiać nad kupnem Twojej książki. Widać, że wiesz o czym piszesz :)
…i będzie trzeba spać bez piżamki ;-)
W pewnej nieśpiesznej sytuacji, w pewnej znanej restauracji, w pewnym znanym mieście po 40 minutach oczkiwania pojawił się przy stoliku kelner. Odezwał się słowami: “Witam Państwa. Przepraszam, ale byłem bardzo zajęty.”
Rzeczywiście, irytujące jest to jeśli to sprzedawca/ktokolwiek za Ciebie podejmuję decyzję i w dodatku jeszcze błędną.
Ja z kolei miałem inna sytuacje, na szczęście udało się ją w porę załatwić. Kupowałem (rowniez na allegro) prezent – golarke. Oczywiscie w opisie “zapakowana oryginalnie” z tym, że sprzedawca stwierdził że musi fakture wlozyc do srodka opakowania… i przeciął oryginalne fiolowe opakowanie. Gdy zadzwonilem, i zapytalem dlaczego dostałem towar z otwartm opakowaniem – był mocno zdziwiony ze mi to przeszkadza.
Kolejnym problemem jest dostępność telefoniczna/meilowa sprzedawców z allegro w okresie swiat.. ale co zrobić, poki co na allegro wygrywa cena a nie obsługa klienta.
I co i co? odesłali?
Mialam podobna sytuacje na ebayu wloskim (mieszkam w tym pieknym kraju). Kupilam aparat fotograficzny z zaznaczeniem, ze chce czarny. Przyszedl srebrny i na mojego maila, ze nie taki zamawialam, sprzedawca odpowiedzial, ze taki mial akurat, a poza tym jest ladniejszy i ludziom sie podoba, bo go wiecej zamawiaja.
Rece mi opadly, ale sprawe zostawilam, bo mi zalezalo na aparacie, kolor jest sprawa drugorzedna. No ale jesli mialam do wyboru…
Piękne przykłady na szkolenie z technik manipulacji, i ten z piżamą, i z aparatem. Klasyczna “niska piłka”. Też mnie wkurzają takie chwyty, ale niestety prawie zawsze są skuteczne, bo klientom nie chce się kłócić o swoje…