» Żyję i… mam bloga

10.06.2011 | kategoria: E-biznes

Pół roku po zawieszenia bloga „Tako Rzecze Shrew”, konta na Blipie, zaprzestania komentowania itp., cały czas dostaję maile z pytaniem, czy żyję i czy wszystko jest w porządku. A jak piszę, że tak, to za 2 miesiące znowu pada to samo pytanie. Dość zabawne, ale też miłe.

Nie wiem, dlaczego brak widocznej aktywności w społeczności internetowej, interpretowany jest, jakby coś złego się działo. Signum temporis? Może trudno to sobie wyobrazić, ale w pewnym wieku coś się w człowieku i jego myśleniu zmienia (patrz: ten wpis).

Ruch na blogu jest, może RSS w Waszych czytnikach też, więc informuję, że żyję, mam się dobrze, moja firma także. Dużo fajnych rzeczy się dzieje, zawodowo i prywatnie. Więc naprawdę nie ma powodów, aby myśleć, że zamknięto mnie w psychiatryku albo że skoczyłam z mostu lub mam to w planach.

Ostatnio powstał blog http://produktywny.pl, na którym prawdopodobnie co tydzień będzie pojawiał się nowy wpis. Przypuszczam, że wśród Czytelników „Tako rzecze Shrew” jest wielu wyznawców GTD, dlatego serdecznie zapraszam.

Wpis opublikowano: 10.06.2011

Chcesz skomentować, ale nie widzisz formularza do komentowania? Spójrz na datę opublikowania wpisu. Jeśli minęło więcej niż pięć miesięcy, to formularz został wyłączony automatycznie. Jeśli minęło mniej niż pięć miesięcy, to oznacza, że komentowanie dla tego wpisu zostało od początku wyłączone.