1
Wróciłam. I widzę, że Magazyn INTERNET jest już widoczny w Netpress.pl. AVT (wydawca) idzie w dobrym kierunku.
Wróciłam. I widzę, że Magazyn INTERNET jest już widoczny w Netpress.pl. AVT (wydawca) idzie w dobrym kierunku.
Na stronie Wirtualne Media można poczytać blogi znanych ludzi mediów. Zamiast tzw. lanserki na Onecie, takie osoby jak: Ziemiec, Orłoś, Barbur czy Ciesiołkiewicz, piszą na stronie wirtualnemedia.pl…
Przygotowując materiał do tekstu o zinach (tzn. co po nich pozostało) dla Magazynu INTERNET, musiałam przeprowadzić kilkanaście poważnych (bo do protokołu) wywiadów, poruszając się ściśle w obrębie tematów zinowych.
Mój człowiek w ProArte :-) Dumna, dumna, dumna. Redaktor działu Iluzje wykadrowane w Apeiron Magazine – Marta Brodowska – publikuje w ProArte, a konkretnie dzieło Miasto inaczej. Jak donoszą na mieście, na jednej publikacji nie zakończy się! Dumna, wzruszona, szczęśliwa, uff…
Czy ja jestem nienormalna? Czy ja wymagam cudów? Jeśli odpowiedź na chociaż jedno z tych pytań brzmi dla Ciebie „Tak” to nie czytaj dalej. Opowiem o przygodzie Tomka Cebulskiego (i mojej) z dziennikarką ogólnopolskiego pisma studenckiego.
1) Wyszedł „Dziennik”. Pierwsze, gorące opinie branży na temat „Dziennika” można znaleźć na stronie „PRESS”. Ja się nie wypowiadam, bo widziałam tylko stronę www. I żyję…
2) Jeśli już o PRESS mowa, to polecam tekst „Fotomorgana dla czytelników, czyli zdjęcia, które kłamią”. Kilka przykładów pokazujących manipulację zdjęciami, a dokładniej wydarzeniami, jakie przedstawiają.
3) Ogłaszam powołanie do życia nowej kategorii na blogu „thinking in…”. Pojawiać się będą opowiastki do przemyślenia, krótkie historyjki z morałem, najczęściej zasłyszane albo przeczytane.
W nawiązaniu do notki o konferencji uprzejmie donoszę, że są zdjęcia. Wiadomo, jak się człowiek nie pcha to przodu to ma takie zdjęcia, jakie ma. Oto one (kliknij w napis):
Jestem pod wrażeniem. Ocenzurować 90 tysięcy egzemplarzy w trzy dni to dopiero sukces. Mało tego – sądzić, że nikt nic nie zauważy, to jest dopiero osobisty sukces w naiwności i głupocie.