1
Jak to zobaczyłam to aż mnie zamurowało. Ale.. wiadomo, sprytni zawsze mają w życiu lepiej ;)
Jak to zobaczyłam to aż mnie zamurowało. Ale.. wiadomo, sprytni zawsze mają w życiu lepiej ;)
Spróbuj wypełnić ankietę Złotych Myśli i nie poczuć się jak dureń :) Sprawa jest prosta – jak nie umiesz robić ankiet albo robisz je, żeby udowodnić swoją tezę, to lepiej w ogóle daj sobie spokój z pytanie ludzi o zdanie. O tym już pisałam.
Będę wdzięczna za wyjaśnienie mi następującej, internetowej sytuacji. Czy ja jestem aspołeczna czy tak dzisiaj nawiązuje się znajomości?
Ania, jedna z moich pracownic (obsługuje autorów w wydawnictwie ebooków Escape Magazine) miała ostatnio przygodę. Takich przygód było oczywiście więcej, nie tylko w Escape. Też miewam takie przygody. Klient płci męskiej to potwór. Ale tylko wobec kobiety.
Im więcej ludzi ma dostęp do internetu, tym większe bydło można spotkać na forach dyskusyjnych. To samo dotyczy aukcji internetowych.
Dwa dni temu zmodyfikowałam teksty na stronie wydawnictwa ebooków. Jest bardziej ideologicznie ;) Pojawiło się trochę nowych ebooków – między innymi „Cis to pieniądz”.
Autor jest świetnym dowodem na to, że można żyć na wysokim poziomie z uprawy wiecznie zielonego drzewka. Robi to ponad 25 lat! Jego dzieci także mają swoje plantacje i spore pieniądze z tego rodzinnego biznesu. A wszyscy wokół twierdzą, że tylko e-biznes to przyszłość. Cis to towar, na który zawsze będzie zapotrzebowanie.
W sieci pojawił się ebook mojego znajomego Kamila Cebulskiego. Wydany w Złotych Myślach. Już pojawiły się głosy, że Kamil wydaje u konkurencji, choć sam jest właścicielem podobnego projektu.
Dlatego uprzejmie donoszę, że właścicielem wydawnictwa ebooków Escape Magazine jestem ja, Patrycja Kierzkowska.
Firma ESC Poland działa jak inkubator i tylko pomaga mi w formalnościach związanych z prowadzeniem wydawnictwa. I co najważniejsze – nie wnika, co ja tam robię. Więc Kamil Cebulski wydaje sobie ebooki, gdzie chce, bo nie ma żadnego wydawnictwa.
Śmiesznie to wygląda – ten sam wzór pola nadawca. Zupełnie jakby pracowali w jednej firmie! Na pewno nie przypadek, bo gołym okiem widać także na stronie, że Dobry Ebook wzoruje się na Złotych Myślach. A mój Escape Magazine jak zawsze musi być inny ;)