Czy w szru jest więcej szru?
Posted by shrew | Posted in Melanż | Posted on 21-07-2007
Tagi: relacje z klientem, shrew
10
Dostałam nowy numer PRESS1. Jako że kończy mi się prenumerata, dostałam też list od Pani Ani.
Dostałam nowy numer PRESS1. Jako że kończy mi się prenumerata, dostałam też list od Pani Ani.
Przed Tobą krótka ankietka, której wypełnienie zajmie Ci maksymalnie dwie minuty. Chciałabym lepiej poznać wszystkich swoich Czytelników, zwłaszcza tych, którzy na co dzień nie ujawniają się :)
Ankietka jest w 100% anonimowa.
Kto to widział, żeby mieć sklep z audiobookami i ich nie lubić? Jakiś czas temu zmusiłam się do słuchania i… polubiłam. W młodości z matematyką tak mi nie wychodziło ;)
Kilka audiobooków kupiłam, kilka dostałam od znajomych, wrzuciłam do komórki i robiąc cały dzień porządki (backupy, zgrywania itp) słuchałam sobie powieści.
Początkowo lektor wkurzał mnie swoim powolnym gadaniem, ale potem jakoś przyzwyczaiłam się. Ciekawszą formą audiobooków są słuchowiska, brzmią bardziej naturalnie i zdecydowanie bardziej pozwalają wczuć się w atmosferę.
Krótko mówiąc: audiobooki tak, ale tylko wtedy, kiedy nie mam możliwości czytania książek.
Ostatnio zauważyłam, że niektóre książki-poradniki mają kilka pustych na końcu, które tytułowane są jako notatki. Nie, nie myślę o wprowadzeniu tego do ebooków ;) Zastanawia mnie raczej kwestia użyteczności tych stron w książkach papierowych. Korzystasz z nich?
Od piątku dostałam 8 MMSów* z gór. Albo chcieli mnie zdołować, albo naprawdę o mnie pamiętają. To miłe. Chociaż nie… inni w górach, a ja siedzę w domu (ktoś musiał z psem zostać) i stukam w klawiaturę, tworząc tym samym dzieło mojego życia.
* Od jakiegoś czasu mam nowy telefon komórkowy (używam jako budzik, aparat, dyktafon, radio i mp3) Początkowo myślałam o palmtopie, ale po co mi tyle komputerów ;)
Dwa tygodnie temu zrobiłam porządek w czytniku RSS (Bandit). Bez oporów wciskałam DEL i nawet mnie nic nie zabolało. Wyszło na to, że regularnie czytam 14 blogów i 9 kanałów z wiadomościami. Kanałów miałam dwa razy tyle, ile obecnie, czyli podobno niewiele.
Wracam sobie z zajęć. Idę przez osiedle, na którym mieszkają pracownicy naukowi UMK. W moją stronę jadą dziewuszki na rolkach (zapewne z tego osiedla). Na oko mają jakieś 10 lat. W rękach trzymają małe palemki. „Chce Pani kupić palemkę za dwa złote?”.
1) Jeszcze się nie chwaliłam, że mam nowego pracownika w Escape Magazine. No to się chwalę. Mam :) Nazywa się Monika Matlakiewicz i będzie pomagać Ani w pracy wydawniczej (bez kontaktu z klientami)