Posted by shrew | Posted in Pedagogiki i okolice | Posted on 07-12-2007
2
Z góry wszystkich przepraszam za zastoje (w ciągu najbliższych 6 miesięcy) na blogu oraz w korespondencji mailowej i komunikatorowej. Zastoje rzecz jasna ewentualne. Mogą być, ale nie muszą. Ale żeby nie było, to wcześniej uprzedzam i przepraszam. Tak na zapas.
Jako student piątego roku dziennych, jednolitych studiów magisterskich, mam obowiązek napisać pracę magisterską. Więc piszę. O czym? A o czym może pisać student pedagogiki na specjalizacji metody komputerowe w edukacji? Nuda ;)
W ostatnim miesiącu miały miejsce cztery ciekawe sytuacje.
Posted by shrew | Posted in Pedagogiki i okolice | Posted on 11-02-2007
0
Spacerując po Instytucie Pedagogiki (niedługo będzie to Wydział Nauk Pedagogicznych) UMK zauważyłam bardzo ciekawe ogłoszenie, które wisiało w gablocie za tzw. szkłem.
Posted by shrew | Posted in Pedagogiki i okolice, Toruń | Posted on 05-12-2006
4
Oficjalna informacja. O nowym budynku nic nie wspominają.
Posted by shrew | Posted in Melanż, Pedagogiki i okolice | Posted on 25-05-2006
0
„Z całym szacunkiem, ale to Państwo wybrali” – zakomunikował nam prof. Piotr Petrykowski dawno temu tj. na drugim roku studiów pedagogicznych. Chciał nam uświadomić, że to nie pedagogika nas wybrała, ale my ją. Oznacza to tyle, że nie każdy nadaje się do zawodu.
Posted by shrew | Posted in Pedagogiki i okolice | Posted on 13-05-2006
8
Wciąga :-) Nawet skłaniam się ku opublikowaniu tam ebooka, który zrodził się w mojej głowie i po sesji zacznę go pisać. Dla młodszych kolegów studentów pedagogiki. Z mojej ulubionej działki w tej branży. Za darmo, bo nie podoba mi się obecna (dziwna) kultura akademicka - Pożyczysz notatki? – Tak, za 20zł. Oczywiście nadal mam na uwadze to, co kiedyś opisałam – dlatego obok wikibook byłby dostępny PDF.
Zobacz też: darmowe ebooki
Posted by shrew | Posted in Melanż, Pedagogiki i okolice | Posted on 05-05-2006
12
Bawi mnie uświadamianie na studiach ludzi o manipulacji i wszelkim złu tego świata. Bawi mnie, choć trochę mniej, że freelancerzy piszą o Kiyosakim i reszta im przytakuje. Bo o co tu chodzi? Chodzi o to, że ogólnie rzecz biorąc studenci z faktu, ze są na studiach już coś wiedzą, a freenacerzy z założenia nie pracują na etacie i żyją po swojemu, wbrew temu, co ludzie wokół mówią.
Uogólnienia są zmora wszystkich ludzi, zwłaszcza mężczyzn. Kobiety mają tendencję do mówienia swoim partnerom „Ty zawsze”. Często spotykamy na swojej drodze życia hasła „Ludzie są nieżyczliwi”. A już najlepsze jest „Mówi się, że…”.