Wszelkie społeczne akcje mnie wzruszają. Ta też. I nie mówię tego złośliwie. No może trochę.
» Wyszukiwarka w sklepie internetowym
4.04.2008 | kategoria: E-biznes
tematy: gandalf, sklep internetowy, wyszukiwarka
Jaką przewagę nad tradycyjnymi marketami mają sklepy internetowe? Otóż te ostatnie posiadają… wyszukiwarkę. Każdy, kto był w dużym sklepie, doskonale wie, na czym polega ta przewaga w praktyce. :)
Kilka słów na temat tego rewelacyjnego wynalazku.
» Dwie koncepcje szkolenia
23.03.2008 | kategoria: E-biznes
tematy: książka, szkolenia, zarządzanie czasem
Bartek doniósł na Blipie, że David Allen 11 kwietnia będzie w Polsce. Jakby ktoś nie wiedział, to ten facet wymyślił GTD. Wymyślił to może za duże słowo, bo mówi o rzeczach oczywistych i właściwie nic nowego nie wymyślił, czego nie znaliby nasi przodkowie. Przy tej okazji zebrało mi się…
Blogosfera pisze o konferencji Google na temat map. Nie wiem, czy z powodu zaproszeń, jakie otrzymali, czy z powodu produktu, jaki został zaprezentowany. Może jedno i drugie. Mnie Google też zaprosiło.
Kiedyś myślałam nad założeniem takiego bloga (niedawno go polecałam). Niestety aktualizacja miałaby miejsce kilkanaście razy dziennie i poza osobistą satysfakcją niewiele byłoby w tym profesjonalizmu – hasło relacje z klientem do czegoś zobowiązuje.
Tego jednak nie mogłam sobie darować. Jeszcze nie mogę dojść do siebie. ;)
Czasami komentarz jest zbędny. Czasami człowiek (zwłaszcza na pedagogice) zastanawia się, które ogniwo wychowawcze zawiodło. Koleżanki i koledzy z resocjalizacji może się podejmą. Ja raczej podziękuję.
Zrzut ekranowy maila:

Nie odpowiadaj na maile, nie odbieraj telefonu. Siedź sobie przed komputerem, jeśli lubisz, ale nie załatwiaj spraw zawodowych w sobotę i niedzielę. Dlaczego?
» Panie, dlaczego już nie zarabiam?
19.02.2008 | kategoria: E-biznes
tematy: ebooki, escape magazine, programy partnerskie, sklep internetowy, SOAP, sprzedaż
Od jakiegoś czasu obserwuję u siebie i u mojego Tomka w ESCPartners.pl pewną tendencję, która była do przewidzenia. Ludzie postawili strony, SOAPowe sklepy (tutaj i tutaj), wpadły pierwsze prowizje i uznali, że złapali Boga za nogi.
Tymczasem rzeczywistość jest brutalna, bo im więcej ludzi z czegoś korzysta, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że będzie lekko, łatwo, przyjemnie.
Dwa przykłady z wyszukiwarką w roli głównej.
» Trudna sztuka argumentacji
16.02.2008 | kategoria: E-biznes
tematy: relacje z klientem, sklep internetowy, sprzedaż
Dobre chęci, to nie wszystko. Trzeba mieć jeszcze dobry argument. Taki, który jest trudny lub niemożliwy do obalenia. Jeśli komunikat ma być skuteczny, trzeba go dobrze przemyśleć.
Przykłady: Przedszkole oraz księgarnia internetowa.

